15.12–15.02 przedsprzedaż z wyborem terminu wysyłki. Ciemierniki i skimmie wysyłamy na bieżąco.

DiiT Kalisz - Hurtownia

LOGOWANIE

cart-icon 0
Brak produktów w koszyku
Luty w ogrodzie – pierwsze sadzenia i pierwsze wysyłki. Co możesz zamówić już teraz?

Luty to miesiąc, który często nas zaskakuje — z jednej strony ogród wygląda jeszcze na „uśpiony”, a z drugiej już zaczyna się w nim coś dziać. To właśnie teraz, zanim ziemia porządnie rozmarznie, a sklepy ogrodnicze przeżyją wiosenne oblężenie, możesz zrobić pierwsze kroki w kierunku nowego sezonu. Jeśli zastanawiasz się, co można sadzić w lutym i od czego zacząć przygotowania ogrodu, jesteś w idealnym momencie. 🌿

Wbrew pozorom luty nie jest miesiącem wyłącznie oczekiwania — to dobry czas na planowanie, przygotowanie stanowisk, a nawet pierwsze sadzenia, jeśli pogoda na to pozwala. To także moment, kiedy ruszają pierwsze wysyłki roślin, a dostępność najładniejszych odmian jest największa. Wiosną wiele z nich znika w kilka dni — dlatego warto działać teraz, na spokojnie, bez pośpiechu i bez stresu, że wybrana roślina będzie już niedostępna.

W tym poradniku dowiesz się, jakie rośliny można sadzić w lutym, co warto zamówić wcześniej i jak przygotować ogród, aby wiosną wystartował z pełną siłą.

 

Dlaczego luty jest tak ważny dla ogrodu?

Luty to miesiąc przejściowy — ogród jeszcze odpoczywa, ale rośliny powoli zaczynają „budzić się” do życia. Właśnie dlatego wiele gatunków najlepiej sadzić lub przygotowywać do sadzenia teraz, kiedy nie ma jeszcze gwałtownych wzrostów temperatur ani suszy, które utrudniają przyjmowanie się roślin.

To także moment, w którym możesz obejrzeć ogród w jego „nagiej” wersji — bez liści i kwiatów. Wtedy łatwiej zobaczyć, gdzie brakuje koloru, gdzie rabata jest zbyt pusta, a gdzie przyda się wysoki akcent z trawy ozdobnej czy hortensji.

W praktyce luty daje Ci dużą przewagę:

  • mniej pracy wiosną — część nasadzeń masz już za sobą,
  • zdrowsze rośliny, które spokojnie się ukorzeniają,
  • większy wybór — najładniejsze sadzonki są dostępne właśnie teraz.

 

Co można sadzić już w lutym? (najważniejsze grupy roślin z oferty sklepu)

Luty to miesiąc, w którym — ku zaskoczeniu wielu osób — można sadzić więcej roślin, niż się wydaje. Najważniejsza zasada brzmi: ziemia nie może być mocno zamarznięta. Jeśli da się swobodnie wbić szpadel, możesz zacząć pierwsze nasadzenia. Wczesne sadzenie daje roślinom czas na spokojne ukorzenienie się przed intensywną wiosenną wegetacją, co później przekłada się na lepszy wzrost i obfitsze owocowanie czy kwitnienie.

Do najważniejszych roślin, które możesz sadzić w lutym, należą:

➤ Maliny z gołym korzeniem

To jedne z najlepszych roślin do sadzenia w lutym. Maliny w stanie spoczynku bardzo szybko się przyjmują, a posadzone wcześnie wchodzą w sezon z mocniejszym systemem korzeniowym. W sklepie krzewy.lukow.pl znajdziesz m.in.:
różne odmiany malin do wyboru.

➤ Ciemierniki

Ciemierniki to jedna z nielicznych bylin, które możesz sadzić zimą, nawet w chłodniejsze dni. Są w pełni odporne, a posadzone w lutym często zdążą zakwitnąć już wczesną wiosną. Dostępne odmiany znajdziesz tutaj:
Ciemierniki – zobacz ofertę.

➤ Byliny odporne na chłód

W lutym możesz sadzić część bylin doniczkowych, o ile warunki nie są skrajne. Szczególnie dobrze znoszą wczesne terminy sadzenia takie rośliny jak żurawki, brunnery, bergenie czy rozchodniki. To wytrzymałe byliny, które świetnie startują z sezonem już od wczesnej wiosny.

➤ Krzewy ozdobne z gołym korzeniem

Niektóre krzewy — zwłaszcza te w stanie bezlistnym — dobrze znoszą zimowe sadzenie. Dotyczy to głównie roślin sprzedawanych „na surowo”, czyli bez doniczki. Luty to dobry moment na posadzenie m.in. porzeczek, agrestów oraz młodych krzewów ozdobnych dostępnych w tej formie.

➤ Trawy ozdobne – tylko wybrane gatunki

Większość traw sadzi się od kwietnia, ale niektóre gatunki zimotrwałe (np. kostrzewy, turzyce) można posadzić bardzo wcześnie, o ile zima jest łagodna. Warto jednak zachować ostrożność i unikać sadzenia rozplenic czy miskantów — te potrzebują cieplejszej ziemi i lepiej poczekać z nimi na późniejszą wiosnę.

➤ Wczesne rośliny jagodowe i owocowe

Oprócz malin, luty to również dobry czas na sadzenie borówek i porzeczek (szczególnie form z gołym korzeniem). Lubią chłodną, wilgotną ziemię i dobrze się przyjmują w okresie spoczynku, zanim zacznie się intensywny wzrost.

Dzięki lutowym sadzeniom zyskujesz ogromną przewagę: rośliny ruszają wiosną z większą siłą, budują stabilniejsze korzenie i są odporniejsze na późniejsze upały. A co najważniejsze — w tym czasie masz pełną dostępność sadzonek, zanim wiosną zaczną znikać z magazynów. 🌱

 

Jak przygotować ogród na lutowe sadzenia?

Zanim zaczniesz lutowe sadzenia, warto poświęcić chwilę na spokojne przygotowanie ogrodu. Pierwszy krok to ocena warunków: ziemia nie może być mocno zamarznięta ani zamieniona w błoto. Dobrym testem jest zwykły szpadel — jeśli jesteś w stanie wbić go w glebę bez dużego wysiłku, możesz myśleć o sadzeniu. W przeciwnym razie lepiej poczekać kilka dni na odwilż.

Następnie przyjrzyj się miejscom, w których planujesz nowe nasadzenia:

  • usuń większe chwasty i suche resztki jednorocznych roślin,
  • zrób miejsce na nowe sadzonki, ale nie musisz „wymieść” wszystkiego co do źdźbła,
  • zostaw zaschnięte części bylin i traw — pełnią funkcję naturalnej osłony gleby.

Kolejny etap to poprawa jakości gleby. W miejscach, gdzie chcesz posadzić maliny, byliny czy krzewy, warto rozłożyć cienką warstwę kompostu lub przekompostowanej kory. Te materiały stopniowo wnikają w podłoże, poprawiając jego strukturę i wzbogacając je w składniki odżywcze.

Jeśli gleba jest ciężka i gliniasta — kompost pomoże ją rozluźnić. Jeśli bardzo piaszczysta — zwiększy zdolność zatrzymywania wilgoci. Nie musisz przekopywać całej rabaty głęboko, często wystarczy dobrze przygotować pas pod przyszły rząd roślin.

Warto też zawczasu wyznaczyć miejsca sadzenia. Możesz użyć patyczków, sznurka lub prostych znaczników z nazwami roślin. Dzięki temu wiesz dokładnie, gdzie mają trafić maliny, gdzie byliny, a gdzie krzewy ozdobne. To ułatwia zachowanie odpowiednich odstępów między sadzonkami i porządek na rabacie, szczególnie gdy roślin jeszcze nie widać.

Na koniec pomyśl o zabezpieczeniu świeżych nasadzeń przed powrotem mrozu. Po posadzeniu roślin warto mieć przygotowaną ściółkę — korę, zrębki, słomę lub suche liście. Cienka warstwa rozłożona wokół krzewów pomoże utrzymać stabilniejszą temperaturę gleby i ochroni korzenie przed gwałtownymi skokami temperatury. Dzięki takim prostym krokom Twój ogród będzie gotowy na lutowe sadzenia, a rośliny dostaną najlepszy możliwy start w nowym sezonie.

 

Rośliny, które warto zamówić już w lutym, zanim znikną z wiosennej sprzedaży

Luty to świetny moment, aby spokojnie wybrać rośliny i zamówić je zanim rozpocznie się wiosenny „szał zakupowy”. W marcu i kwietniu najładniejsze sadzonki znikają ze sklepów w kilka dni, a w ofercie zostają często pojedyncze sztuki lub odmiany, które nie do końca pasują do Twojego ogrodu.

Zamawiając w lutym, masz pełen wybór gatunków i odmian, możesz na spokojnie porównać opisy, kolory i wysokość roślin, a potem dopasować je do konkretnego miejsca w ogrodzie.

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na hortensje bukietowe, które od kilku sezonów są jednymi z najbardziej pożądanych krzewów ozdobnych. Odmiany o dużych, efektownych kwiatostanach (np. w odcieniach bieli, limonki czy różu) bardzo szybko wyprzedają się wiosną, bo pięknie prezentują się zarówno w małych, jak i większych ogrodach.

Druga grupa to trawy ozdobne, szczególnie miskanty, rozplenice, kostrzewy, turzyce oraz hakonechloa. To one nadają rabatom lekkości i „nowoczesnego” charakteru, dlatego w sezonie potrafią znikać z oferty w ekspresowym tempie. Zamawiając je już w lutym, zyskujesz pewność, że otrzymasz zdrowe, mocne sadzonki i będziesz mieć czas na spokojne przygotowanie dla nich stanowisk w ogrodzie.

Warto też pomyśleć o bylinach, które będą stanowiły podstawę rabat przez wiele lat. Jeżówki, rudbekie, żurawki, brunnery czy ciemierniki to rośliny, które:

  • pięknie kwitną przez długi czas,
  • są stosunkowo łatwe w pielęgnacji,
  • świetnie łączą się z trawami i krzewami ozdobnymi.

Wiosną najładniejsze odmiany — zwłaszcza te o ciekawych kolorach liści i kwiatów — rozchodzą się bardzo szybko. Lutowe zamówienie pozwala dobrać je tak, aby rabata była spójna kolorystycznie i kwitła od wczesnego lata aż do jesieni. 🌸

Jeśli marzysz o własnych owocach, luty to również doskonały czas, aby zamówić maliny i inne krzewy owocowe z kategorii roślin wieloletnich. W tym okresie dostępne są najsilniejsze sadzonki, często z tzw. gołym korzeniem, które po posadzeniu szybko się przyjmują i potrafią dać pierwsze owoce już w tym samym sezonie (szczególnie w przypadku odmian powtarzających owocowanie).

Zamawiając rośliny w lutym, zyskujesz:

  • większy wybór odmian i kolorów,
  • pewność, że najciekawsze sadzonki nie uciekną Ci sprzed nosa wiosną,
  • czas na spokojne przygotowanie gleby i stanowisk pod nasadzenia.

To prosty sposób, aby wiosną skupić się już tylko na samym sadzeniu, a nie na nerwowym szukaniu tego, co jeszcze zostało w sklepie.

 

Jak przechować rośliny zamówione zimą, jeśli gleba jest jeszcze zamarznięta?

Zdarza się, że rośliny z zamówienia docierają do Ciebie wtedy, gdy w ogrodzie wciąż zalega śnieg, a ziemia jest twarda jak skała. To zupełnie normalna sytuacja zimą i wczesną wiosną — nie oznacza, że z sadzonek nic już nie będzie. Kluczowe jest to, aby zapewnić im tymczasowe, bezpieczne warunki do momentu, kiedy będziesz mogła posadzić je na stałe w ogrodzie.

Najlepszym miejscem do przechowywania roślin jest chłodne, jasne i nieogrzewane pomieszczenie, np. garaż, piwnica z oknem, nieogrzewany korytarz czy weranda. Ważne, aby temperatura była dodatnia, ale niska — najlepiej w granicach kilku stopni powyżej zera. Dzięki temu rośliny pozostaną w stanie spoczynku, nie zaczną zbyt wcześnie ruszać z wegetacją, a jednocześnie nie przemarzną.

W zależności od rodzaju sadzonek postępuj nieco inaczej:

  • Rośliny w doniczkach – pozostaw je w oryginalnych pojemnikach, ustaw blisko siebie na tacy lub w skrzynce. Co kilka dni sprawdzaj wilgotność podłoża. Ziemia powinna być lekko wilgotna, ale nie mokra. Jeśli jest sucha, podlej delikatnie niewielką ilością wody.
  • Rośliny z gołym korzeniem – ich korzenie trzeba koniecznie zabezpieczyć przed wysychaniem. Najprostszy sposób to włożenie ich do większej donicy lub skrzynki wypełnionej wilgotnym (nie mokrym) torfem, piaskiem lub mieszanką ziemi z trocinami. Całość ustaw w chłodnym miejscu i kontroluj, czy podłoże nie przesycha.

Jeśli masz w ogrodzie fragment ziemi, który szybciej rozmarza, możesz także zastosować tzw. dołowanie. Polega ono na tymczasowym zadołowaniu roślin w jednym miejscu: wykopujesz płytki rów (gdy tylko ziemia na to pozwoli), układasz sadzonki ukośnie, zasypujesz korzenie ziemią i lekko dociskasz. To dobre rozwiązanie dla osób, które wolą przechowywać rośliny na zewnątrz, ale nadal muszą poczekać z docelowym sadzeniem.

Niezależnie od sposobu przechowywania pamiętaj o kilku zasadach:

  • nie wstawiaj roślin do ciepłego, suchego salonu — zbyt duża różnica temperatur je osłabi,
  • nie zalewaj podłoża wodą — nadmiar wilgoci sprzyja gniciu korzeni,
  • unikaj całkowitego przesuszenia — korzenie nie mogą być suche jak wiór,
  • gdy tylko ziemia w ogrodzie rozmarznie na tyle, że da się kopać, posadź rośliny na ich docelowych stanowiskach.

Dzięki takiemu „tymczasowemu hotelowi dla roślin” bez problemu przeczekasz kilka tygodni niekorzystnej pogody. Sadzonki dotrą do wiosny w dobrej kondycji, a Ty posadzisz je w ogrodzie wtedy, gdy warunki będą już naprawdę sprzyjające. 🙂

 

Najczęstsze błędy przy lutowych sadzeniach (i jak ich uniknąć)

Luty to świetny moment na start ogrodowego sezonu, ale właśnie wtedy najłatwiej o pomyłki, które wychodzą dopiero kilka tygodni później. Często nie chodzi o same rośliny, ale o warunki, w jakich je sadzimy — zbyt mokrą ziemię, pośpiech lub źle dobrane miejsce.

Jednym z najczęstszych błędów jest sadzenie na siłę w nieodpowiednich warunkach — na przykład wtedy, gdy ziemia jest zamarznięta na kość albo zamieniona w ciężkie błoto. W takiej glebie korzenie nie mają jak się rozrastać, a nadmiar wody odcina je od powietrza. Jak tego uniknąć? Wybierz dzień, gdy podłoże jest chłodne, ale daje się normalnie przekopać. Jeśli po wykopaniu dołka stoi w nim woda, lepiej wstrzymać się z sadzeniem lub najpierw poprawić drenaż.

Kolejny błąd to przesadne zaufanie pogodzie. Po kilku cieplejszych dniach często chcemy od razu posadzić wszystko, co kupiliśmy, a potem wraca mróz, śnieg i silny wiatr. Młode rośliny, zwłaszcza te z odkrytym korzeniem, mogą wtedy ucierpieć. Lepiej sadzić gatunki, które rzeczywiście dobrze znoszą wczesne terminy (np. maliny, część bylin), a w przypadku wrażliwszych roślin — przygotować stanowisko i poczekać na stabilniejsze temperatury. Dobrą praktyką jest też lekkie obsypanie podstawy świeżo posadzonych roślin korą lub kompostem, żeby zabezpieczyć strefę korzeniową.

Bardzo częstym problemem jest także sadzenie „byle gdzie”, bez planu. W lutym łatwo ulec pokusie, by po prostu „wcisnąć” rośliny w wolne miejsce, zamiast pomyśleć o ich docelowym rozmiarze, nasłonecznieniu czy rozstawie. Efekt jest później taki sam: zbyt gęste nasadzenia, słabsze kwitnienie i trudniejsza pielęgnacja.

Aby tego uniknąć, warto wcześniej:

  • zaznaczyć planowane rabaty patyczkami lub sznurkiem,
  • sprawdzić wymagania roślin (światło, wysokość, rozstaw),
  • zostawić im zapas miejsca na rozrost w kolejnych latach.

Inny częsty błąd to brak przygotowania gleby — sadzenie prosto w zbite, wyjałowione podłoże. Rośliny wprawdzie się przyjmują, ale później rosną wolniej, częściej chorują i gorzej znoszą suszę. Zamiast tego przed sadzeniem warto wzbogacić glebę kompostem lub dobrze rozłożoną korą, lekko ją spulchnić i usunąć chwasty. To drobna praca, którą można wykonać nawet zimą, a która procentuje przez cały sezon.

Na koniec warto wspomnieć o przesadzaniu z podlewaniem. W chłodnym lutowym powietrzu rośliny nie odparowują tak dużo wody jak w maju czy czerwcu, dlatego nie potrzebują intensywnego nawadniania. Po posadzeniu wystarczy umiarkowana ilość wody, żeby ziemia dobrze przylegała do korzeni. Zbyt mokre podłoże w niskich temperaturach sprzyja gniciu, a nie zdrowemu wzrostowi. Zasada jest prosta: luty to czas spokojnego startu, a nie „przyspieszania” roślin na siłę.

 

Co kupić w lutym? Lista roślin pogrupowana wg kategorii sklepu

Luty to idealny moment, aby spokojnie zaplanować zakupy i zamówić rośliny, które wiosną znikają z oferty w kilka dni. W tym czasie szkółki zaczynają pierwsze wysyłki, a rośliny są jeszcze w stanie spoczynku — dzięki temu lepiej znoszą transport i szybciej się przyjmują po posadzeniu.

Zamiast zastanawiać się w kwietniu, „dlaczego już nie ma tej odmiany”, warto skorzystać z lutowego wyboru i przygotować listę zakupów według kategorii dostępnych w sklepie.

Poniżej znajdziesz propozycje roślin, które szczególnie warto wziąć pod uwagę, planując zamówienie na luty — uporządkowane tak, jak widzisz je w sklepie krzewy.lukow.pl.

Byliny – kolor i struktura od wczesnej wiosny

  • Ciemierniki – jedne z najwcześniej kwitnących bylin, potrafią zdobić ogród już pod koniec zimy i na początku wiosny. Świetnie sprawdzają się w miejscach półcienistych.
  • Jeżówki i rudbekie – niezawodne byliny na rabaty słoneczne, które w sezonie letnim wypełniają ogród kolorem i przyciągają owady zapylające.
  • Żurawki, brunnery, funkie – idealne do tworzenia „tła” i wypełniania rabat. Dobrze radzą sobie w półcieniu i pięknie łączą się z trawami ozdobnymi.

Byliny zamówione w lutym możesz zaplanować tak, by kwitły po sobie i wypełniały rabaty od wiosny aż do jesieni.

Trawy ozdobne – lekkość i nowoczesny charakter

  • Miskanty – wysokie trawy dodające ogrodowi struktury, idealne jako tło rabat lub mocny soliter.
  • Kostrzewy – niskie, zwarte kępki, świetne na obrzeża rabat, skalniaki i do nasadzeń w grupach.
  • Turzyce (Carexy) – doskonałe do półcienia, dobrze komponują się z bylinami o większych liściach.
  • Hakonechloa – trawa o delikatnym, przewieszającym się pokroju, idealna do eleganckich, cienistych kompozycji.

Trawy ozdobne zamówione zimą pozwalają zaplanować rabaty „na gotowo” — wiesz, gdzie powstaną wysokie, lekkie akcenty, a gdzie lepiej sprawdzą się niskie odmiany.

Krzewy ozdobne i hortensje – mocne akcenty na lata

  • Hortensje bukietowe – jedne z najbardziej pożądanych krzewów kwitnących. Odmiany o dużych, trwałych kwiatostanach (np. białe, limonkowe, różowe) rozchodzą się wyjątkowo szybko.
  • Pęcherznice – krzewy o dekoracyjnych liściach (często bordowych lub złocistych), które dodają ogrodowi koloru przez cały sezon.
  • Budleje – tzw. „motyle krzewy”, przyciągające owady i tworzące długie, pachnące kwiatostany latem.
  • Inne krzewy ozdobne – np. klony palmowe, tawuły czy derenie — świetne do budowania struktury ogrodu i podkreślania wybranych miejsc.

Zamawiając krzewy w lutym, masz pełniejszy wybór odmian i możesz spokojnie dopasować je do traw ozdobnych i bylin, które już rosną w ogrodzie lub dopiero planujesz posadzić.

Rośliny owocowe – własne zbiory prosto z ogrodu

  • Maliny – zarówno odmiany letnie, jak i powtarzające (jesienne). W lutym dostępne są mocne sadzonki, idealne do wczesnego sadzenia.
  • Inne krzewy owocowe (jeśli są w aktualnej ofercie) – warto sprawdzać kategorię roślin wieloletnich, bo to często tam jako pierwsze pojawiają się rośliny jadalne.

Luty to świetny moment, by zdecydować, gdzie w ogrodzie znajdzie się „kącik owocowy” — z malinami, a w kolejnych miesiącach być może także z innymi krzewami jagodowymi. 🍓

Rośliny „must have” na start sezonu

Jeśli nie chcesz od razu robić dużego zamówienia, możesz potraktować luty jako moment na wybór kilku „kluczowych” roślin, które najczęściej znikają jako pierwsze. Zwykle są to:

  • ulubione odmiany hortensji bukietowych,
  • najładniejsze odmiany miskantów i innych traw ozdobnych,
  • dekoracyjne byliny o długim kwitnieniu (np. jeżówki, rudbekie),
  • wybrane sadzonki malin do przyszłego „zakątka owocowego”.

Tak skompletowana „lutowa lista zakupów” pozwala rozpocząć sezon z dobrze przemyślanym planem i roślinami, które rzeczywiście zrobią różnicę w Twoim ogrodzie — nie tylko w tym roku, ale też w kolejnych sezonach. 🌿

 

Podsumowanie: zaplanuj luty w ogrodzie, a wiosną będziesz mieć mniej pracy

Choć luty wydaje się miesiącem spokojnym, to w ogrodzie jest to czas, w którym naprawdę dużo możesz wygrać. Właśnie teraz decydujesz o tym, jak efektownie będzie wyglądać Twój ogród za kilka miesięcy — czy rabaty będą pełne kolorów, czy krzewy zdążą się dobrze ukorzenić i czy wiosenne prace przebiegną szybko, bez chaosu i gonienia za roślinami, które zostały już wyprzedane.

Luty to doskonały moment na pierwsze sadzenia, przygotowanie stanowisk i weryfikację planu nasadzeń. To również najlepszy czas na zamówienia — rośliny są w stanie spoczynku, najlepiej znoszą transport, a wybór w sklepie jest największy. Dodatkowo to szansa, aby zaplanować ogród mądrze: dobrać odpowiednie gatunki do światła, gleby i przestrzeni, bez presji i pośpiechu charakterystycznego dla marca czy kwietnia.

Niezależnie od tego, czy chcesz tylko uzupełnić jedną rabatę, posadzić pierwsze trawy ozdobne, stworzyć zakątek owocowy, czy całkowicie odmienić wygląd swojego ogrodu — luty daje Ci najlepszy start. To miesiąc, w którym inwestujesz w spokój, porządek i zdrowy wzrost roślin na cały sezon. 💚

👉 Jeśli chcesz mieć pewność, że wiosną Twoje ulubione rośliny będą dostępne i trafią do Ciebie w najlepszej kondycji, sprawdź, co możesz zamówić już teraz:
przeglądaj ofertę sklepu krzewy.lukow.pl

To również może cię zainteresować: